Często jedno z rodzeństwa – zwykle to, które mieszka najbliżej – przejmuje większość obowiązków. Z czasem może to prowadzić do przemęczenia i żalu.
Podział nie musi być identyczny
Sprawiedliwy podział nie oznacza, że każdy robi to samo. Jedna osoba może zajmować się codziennymi sprawami, inna finansami i formalnościami, a jeszcze inna regularnie przyjeżdżać na weekendy.
Praktyczne kroki
- spotkajcie się (choćby online) i spiszcie wszystkie zadania,
- ustalcie, kto za co odpowiada,
- zdecydujcie, jak dzielicie koszty opieki,
- wróćcie do ustaleń co kilka miesięcy.
Ważne, by w tych rozmowach nie zapominać o zdaniu samego Seniora – to jego życie i jego dom.


