Rodzina, która odwiedza rodzica raz na jakiś czas, łatwiej zauważa zmiany niż osoba widząca je codziennie. Wizyta to dobra okazja, by sprawdzić, czy dom nadal jest bezpieczny.
Co sprawdzić
- oświetlenie korytarza, schodów i drogi do łazienki,
- dywaniki, kable i przedmioty na podłodze,
- uchwyty i maty antypoślizgowe w łazience,
- działanie czujnika dymu i stan kuchenki,
- zawartość lodówki i daty ważności,
- zapas leków i porządek w apteczce,
- widoczną listę telefonów alarmowych.
Jak to zrobić taktownie
Lepiej nie robić „kontroli”, tylko rozmawiać przy okazji – na przykład zaproponować wymianę żarówki na jaśniejszą. Zmiany warto wprowadzać razem z rodzicem i tłumaczyć ich cel.
Jeśli zauważysz wiele niepokojących sygnałów naraz, to dobry moment, by porozmawiać o dodatkowym wsparciu w codziennych sprawach.



