W chorobach otępiennych może przyjść chwila, gdy rodzic myli imiona, bierze dorosłe dziecko za własnego brata lub nie wie, kim jest osoba przed nim. To jedno z najtrudniejszych przeżyć dla rodziny.
Jak reagować
- przedstaw się spokojnie przy powitaniu: „Cześć mamo, to ja, Ania”,
- nie pytaj „czy wiesz, kim jestem?” – to może wywołać stres,
- nie poprawiaj na siłę, jeśli rodzic nazywa Cię inaczej,
- skup się na emocjach i bliskości, a nie na faktach.
Więź pozostaje
Nawet gdy rodzic nie potrafi nazwać relacji, często czuje, że jesteś kimś bliskim i bezpiecznym. Dotyk, uśmiech, znajomy głos czy wspólna piosenka nadal mają ogromne znaczenie.
Pozwól sobie na smutek – to rodzaj żałoby za życia. Rozmowa z innymi rodzinami w podobnej sytuacji lub z psychologiem może przynieść ulgę.



