Wielu Seniorów przechowuje rzeczy „na wszelki wypadek”. Czasem jednak przedmioty zajmują coraz więcej przestrzeni, utrudniają poruszanie się po mieszkaniu i stwarzają ryzyko upadku czy pożaru.
Skąd się to bierze
- doświadczenia z czasów niedoboru,
- przywiązanie emocjonalne do przedmiotów,
- samotność i potrzeba poczucia bezpieczeństwa,
- czasem choroba, np. zaburzenia pamięci lub problemy psychiczne.
Jak rozmawiać
Nein wyrzucaj rzeczy bez zgody rodzica – to może zniszczyć zaufanie. Lepiej zaczynać od małych kroków i jednego miejsca, np. drogi do łazienki. Rozmawiaj o bezpieczeństwie, a nie o „bałaganie”.
Gdy gromadzenie jest nasilone lub pojawiło się nagle, warto porozmawiać z lekarzem. Pomoc psychologa może być bardzo cenna.



